Zarządzanie ryzykiem

Rynek walutowy zmienia się w czasie. Cena danej pary walut rośnie albo maleje, jedni przez to tracą inni zarabiają. Inwestując na Forexie ponosimy pewne ryzyko odnośnie utraty części swoich środków finansowych. Dlatego trzeba nauczyć się oszacowywać to ryzyko, aby nie doprowadzić do utraty swoich pieniędzy. Jak to zrobić? Nie ma prostej i skutecznej drogi, bo gdyby taka była wszyscy musieliby być bogaci, a przecież tak nie jest.

Pierwsze co, to trzeba określić skuteczność naszego systemu inwestycyjnego, bo to od niego zależy jaką część środków będziemy inwestować, aby osiągać zamierzony zysk. W tym celu staramy się oszacować skuteczność naszych działań.

Na przykład:

wyszło nam, że na 10 zleceń 6 z nich zamknęło się z zyskiem a 4 ze stratą. Na tych  sześciu zleceniach zarobiliśmy 100 pipsów a na tych czterech straciliśmy 60 pipsów. Bilans wychodzi więc dodatnie i zarobiliśmy 40 pipsów. Można więc powiedzieć, że nasze decyzje przynoszą nam zyski.

Pozostaje jednak strata tych 40 pipsów, która na pewno źle działa na nasze samopoczucie i burzy nasz wewnętrzny spokój, i której jak widać nie potrafiliśmy uniknąć. Nie mniej bylibyśmy skłonni zaryzykować inwestowanie tym systemem, gdyż w pewnym okresie czasu generował on jednak zysk. W tym miejscu trzeba zadać sobie pytanie czy system nasz będzie równie skuteczny w przyszłości?

W zależności od naszej metody inwestowania, może się zdarzyć chwilowa strata sięgająca nawet 100 pipsów. Rozumiem przez to otwarte zlecenie, które w pewnym momencie ma stratę 100 pipsów, a poziom ten nie powoduje jego zamknięcia. Tak jak na rysunku poniżej. Zlecenie w zaznaczonym punkcie sięga straty 54 pipsów ale zamknięte zostaje ze stratą 0 pipsów (po cenie otwarcia).Maksymalna chwilowa strataDlatego musimy określić jaką kwotą możemy inwestować, aby przy niesprzyjających nam okolicznościach nie stracić więcej niż to sobie założyliśmy. Sposób wyliczania tej kwoty jest zależny na przykład od: naszej strategii, ilości jednoczesnych zleceń, wartości tych zleceń, akceptacji ruchu cen, stanu naszego konta, akceptacji straty.

Jednym ze sposobów szacowania wartości zlecenia może być następujący schemat.

Określamy następujące dane na podstawie naszego systemu:

  • stan konta [sk] – 1000 USD
  • strata [ms] – 40 pipsów
  • zysk [mz] – 100 pipsów
  • maksymalna chwilowa strata [mcs] – 100 pipsów
  • dźwignia [lewar] – 1:100, do obliczeń będziemy podstawiać 100
  • wartość lota [lot] – 100000 jednostek bazowych
  • kurs pary walut dla naszego systemu [kw] – EURUSD 1.6234
  • wartość 1pipsa dla zlecenia o wartości 1 lota [pips] – 10 USD

wtedy podstawiając do wzoru:

maksymalna wartość zlecenia [ml] = ([sk]*[lewar])/(([lot]*[kw])+([pips]*[lewar]*([mcs]+[ms])))

otrzymamy odpowiednio:

[ml] = 0,330753456 lota, odcinamy do wartości 0,33 lota

Wynik ten jest maksymalną wartością na jaką powinno opiewać pojedyńcze zlecenie. Składając wszystkie zlecenia o tej wartości nie powinniśmy mieć sytuacji, w której nasze zlecenie zostanie zamknięte ze stratą większą niż zakładana, co automatycznie powinno wygenerować nam założony zysk. Oczywiście wszystkie obliczenia odnoszą się do wcześniej przetestowanego systemu i przy założeniu, że system będzie działać tak samo skutecznie.

Schemat ten trzeba dostosować do własnych wymagań, należy też uwzględnić jakie warunki narzuca na nas broker. Zdarza się bowiem, że broker zamyka zlecenia, które powodują stratę 70% kapitału. Wtedy trzeba byłoby pomniejszyć odpowiednio maksymalną wartość naszych zleceń.

Nie zapominajmy, że naszym celem jest generowanie zysków z zawieranych transakcji. Nie powinniśmy więc stosować systemu, który nie sprawdza się. Nie powinniśmy, bo skoro nie przynosi nam zysku to pewnie w przyszłości też tego robić nie będzie, ale nie jest to regułą. Równie dobrze coś co się sprawdza może przestać być skuteczne. I taka ewentualność też powinna zostać wliczona w ryzyko.

Jak widać trudno jest to wszystko ogarnąć i przewidzieć, ale jest to konieczność, żeby kontrolować swoje pieniądze. Bądźmy wytrwałymi optymistami z kalkulatorem w ręku, którzy wiedzą czego chcą i wiedzą jak nad tym panować, aby cel przybliżał się a nie oddalał.

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (5 głosów)

respond this post

That is great that people are able to take the mortgage loans and this opens up completely new chances.

Najnowsze wiadomości: Waluty.com.pl

Piątkowe notowania na Giełdzie Papierów Wartościowych przyniosły kolejną sesję, w trakcie nastroje kształtowane były przez rynki otoczenia. Po dynamicznym spadku na Wall Street w dniu wczorajszym i mocnej przecenie w Azji notowania w Europie...

Komentarz tygodniowy sprzed dwóch tygodni zatytułowaliśmy „coraz gorsze perspektywy”. Nie mogąc znać wyników wyborów w Grecji bazowaliśmy na pogarszających się perspektywach makroekonomicznych na świecie.

W ubiegłym tygodniu eurodolar kontynuował rozpoczęty w pierwszych dniach maja trend spadkowy, a euro osłabiło się w stosunku do dolara amerykańskiego o prawie 3 figury.

WYDARZENIE DNIA Zakończenie trudnego dla posiadaczy akcji tygodnia rozświetlił debiut rynkowy Facebooka. Ale piątkowe odbicie to także efekt silnego wyprzedania rynków.

WYDARZENIE DNIA Po całym tygodniu spadków na giełdach i aprecjacji dolara amerykańskiego, piątek przyniósł uspokojenie sytuacji, ale o korekcie mówić na razie nie można.

Subskrybuj

Subskrybuje zawartość